CafeMail

Artykuły

Mar
11

W dzisiejszych czasach, posiadanie firmowej strony internetowej stało się czymś niezbędnym dla rozwoju każdego przedsiębiorstwa. Trzeba jednak zauważyć, że samo posiadanie strony www nie jest już wystarczające, aby skutecznie promować firmę w sieci. Na naszą witrynę muszą przecież trafić potencjalni klienci. Istnieje kilka sposobów, aby to osiągnąć – pozycjonowanie, reklama Google Adwords, a także działania offline np. umieszczanie adresu strony na materiałach reklamowych. Do zaproszenia użytkowników na naszą witrynę możemy wykorzystać również kampanie mailingowe.

Tym, co odróżnia wszelkie działania marketingowe w Internecie od reklam w mediach tradycyjnych (prasa, radio, telewizja) jest możliwość mierzenia ich efektywności. Dzięki Google Analytics możemy dowiedzieć się w czasie rzeczywistym, jaką skuteczność mają nasze kampanie, ile osób dokonało zakupu w naszym sklepie, a także ile osób chce otrzymywać newsletter. Bardzo często zdarza się, że Google Analytics używamy tylko do mierzenia skuteczności kampanii PPC (Pay per click), zapominając, że świetnie sprawdza się on także w mailingu.

Efektywność mailingu

Jak przygotować kampanie mailingową, aby zmierzyć jej efektywność w Google Analytics?

Mailing i newslettery możemy wykorzystać do komunikacji z osobami, które znają naszą markę lub wykorzystać email marketing do pozyskania nowych klientów. Aby w pełni wykorzystać potencjał tych narzędzi, należy mierzyć efektywność takich działań. Jak w takim razie zacząć?

Wystarczy tagować linki znajdujące się w mailu. Do tego możemy wykorzystać narzędzia do budowania URL-i dostępne w sieci lub wygenerować je w panelu CafeMail.

Aby wygenerować link musimy podać następujące dane: adres URL witryny, źródło kampanii (utm_source), medium kampanii (utm_medium) i jej nazwę (utm_campaign). Wygenerowane linki powinny zostać użyte zarówno w treści maila, jak i w grafikach np. poprzez podlinkowanie logo firmy. O ile zdefiniowanie nazwy domeny nie powoduje problemów, o tyle definicja pozostałych zmiennych może nastręczać trudności. Oto kilka przykładów, jak można zdefiniować te dane:

  • utm_source odpowiada za poprawną identyfikację źródła wejścia. W przypadku kampanii mailingowych warto wpisać w nim „newsletter”, aby móc później odfiltrować wejścia z innych źródeł.
  • utm_medium odpowiada za określenie charakteru wizyty. Najtrafniejszym rozwiązaniem wydaje się nadanie mu nazwy „email”, ponieważ wszystkie newslettery są wysyłane tą drogą. W przyszłości pozwoli nam to na sprawdzenie, ile wejść na naszą stronę otrzymaliśmy z „email” w porównaniu z innymi kanałami komunikacji w internecie np. pozycjonowanie, CPC lub reklamy banerowe.
  • dzięki utm_campaign możemy rozróżnić skuteczność każdego newslettera nadając mu nazwę np. „newsletter03”. W dłuższym okresie będziemy mogli obserwować, jaką skuteczność miały poszczególne newslettery.

W newsletterach możemy wykorzystać również parametr utm_content, jeżeli linkujemy w nich do najnowszych wpisów na blogu. Wtedy w tym parametrze podajemy np. tytuł wpisu.

Po uzupełnieniu tych danych link może wyglądać tak: http://cafemail.pl/?utm_source=newsletter&utm_medium=e-mail&utm_content=kampania_mailingowa&utm_campaign=newsletter03.

Po przeprowadzeniu wysyłki w Google Analytics w zakładce „Źródła odwiedzin” możemy sprawdzić liczbę osób, które trafiły na stronę z danego linku.

Nie zapominajmy więc o mierzeniu efektywności kampanii email. Będzie nam dużo łatwiej ocenić skuteczność emailingu, jak i zaplanować strategię działań e-mail marketingowych.

[fbcomments title="Komentarze" countmsg="komentarzy!" linklove="off"]