CafeMail

Artykuły

Lut
28

Dobra grafika to podstawa skutecznego newslettera. Atrakcyjna oprawa to spora szansa na pozytywny odbiór i zainteresowanie odbiorców. Gdzie jednak znaleźć darmowe, dobrej jakości zdjęcia, nie łamiąc przy tym prawa autorskiego? Poniżej przedstawiamy kilka możliwych rozwiązań.

Po pierwsze: nie kopiuj!

Graficzna praca nad newsletterem nie może polegać na wklejeniu zdjęć z innej strony. Umieszczenie zdjęcia w Internecie nie równa się z wydaniem zgody autora na jego rozpowszechnienie czy kopiowanie. Nawet, jeśli zdjęcie nie zawiera podpisu czy pseudonimu twórcy, a także nie jest oznaczone skrótem autorskiej licencji, to każdorazowo podlega ochronie praw autorskich. Wystarczy tylko, że pojedyncza fotografia uznana jest za utwór, czyli cytując odpowiedni artykuł ustawy o ochronie praw autorskich (Art.1.) „(…)przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci(…).

Wykorzystanie fotografii dla własnych celów bez zgody twórcy, może wiązać się z poważnymi sankcjami. W przypadku złamania prawa autorskiego, pokrzywdzony poza usunięciem skutków naruszenia praw autorskich, zadośćuczynienia i naprawy szkód może domagać się zapłaty, która odpowiada dwu bądź trzykrotności stosownego wynagrodzenia za wykorzystanie utworu. Co zrobić, aby uniknąć takiej sytuacji? Po pierwsze zawsze sprawdzaj źródło, z którego pobierasz materiały graficzne, po drugie postaraj się ustalić ich autora. Być może zgodził się na darmowe korzystanie z jego pracy.

Za darmo, ale…

Innym wyjściem jest skorzystanie z witryn, które za darmo udostępniają zdjęcia. Bezpłatne stocki działające na otwartej licencji – royalty free, mają w swoich bazach setki tysięcy zdjęć, z których można korzystać w komercyjny sposób. Wartym polecenia serwisem jest Sxc.hu. Oferuje on szeroki wybór zdjęć, intuicyjną obsługę strony z prostym wyszukiwaniem. Znajduje się na nim sporo poradników dla początkujących użytkowników, co jeszcze bardziej ułatwia pracę. Aby móc pobierać zdjęcia należy jedynie się zarejestrować i zaakceptować regulamin określający zasady korzystania z serwisu. Inną wartą polecenia stroną jest Flickr.com. Jego użytkownicy wspólnie gromadzą i aktualizują ogromną bazę zdjęć i udostępniają je każdemu bez podawania źródła. Niektóre zdjęcia objęte są prawami autorskimi, a fotografowie oznaczają je skrótami jako dostępne z licencją Creative Commons. Co to oznacza?

Zdjęcia stockowe
Licencja na kopiowanie

Licencja określa sposób i cel wykorzystania zdjęcia. Jej zapisy mogą wskazywać na dowolny użytek, czyli na przykład modyfikowanie i rozpowszechnianie obrazu do celów komercyjnych (copyleft) bądź tylko prywatnych. Może być zawarta na podstawie pisemnej umowy, gdy ma charakter wyłączny, najczęściej jest tak, kiedy określa jeden podmiot. W przypadku darmowych serwisów jest to znacznie prostsze i najczęściej ogranicza się do wyrażenia zgody na stronie internetowej, które jest najczęściej równoznaczne z przeczytaniem i akceptacją regulaminu.

Pod względem marketingowym najbardziej korzystnym typem licencji jest Public Domain. Dzięki niej udostępnione zdjęcia stają się elementami bezpłatnego, publicznego użytku wspólnej domeny. Takie fotografie, bez żadnych opłat, mogą być wykorzystane zarówno do celów prywatnych, jak i komercyjnych. Najczęściej spotykaną licencją jest Creative Commons, określa ona jednak kilka warunków użycia. Nie ma w niej mowy o pełnym zrzeczeniu się praw autorskich i majątkowych, które nie jest możliwe w polskim systemie prawnym, a stosowane jest w przypadku Public Domain. Głównym zastrzeżeniem w aktualnej stosowanej na w Polsce licencji Creative Commons 3.0 jest oznaczenie autorstwa utworu. Największą swobodę użytkowania dla odbiorcy stanowi wersja CC-BY, która pozwala na spełnianie celów komercyjnych. Kolejne rodzaje nakładają więcej kryteriów wykorzystania utworów, między innymi uznanie autorstwa, które nie łączy się z osiąganiem celów komercyjnych przy użyciu zdjęcia, a także zachowanie oryginalnej postaci utworu. Dlatego przed pobraniem konkretnego zdjęcia należy sprawdzić w oparciu o jaką licencję działa serwis, na którym się ono znajduje.

[fbcomments title="Komentarze" countmsg="komentarzy!" linklove="off"]